piątek, 19 lutego 2016

Wildenburg. Zamek na płaskowyżu.

      Celem tej wyprawy było wędrowanie. Początek zaakcentowałam w poprzedniej notce, miał miejsce na piętrze krążownika górskich serpentyn. Gdy zaczęliśmy swą piesza wędrówkę, staną nam na drodze zamek, swą bezczelnością zachwycając nas tak, że nie było innego wyjścia - trzeba było go zdobyć. Powiadam Wam, jeszcze jeden i zawiesimy polskie godło! Nie wierzycie? Cierpliwości ;)

Mężna orlica gołębi nie rodzi,
Ani mdły zając z dużych lwów pochodzi.
Piękne nauki; tych kiedy nie staje,
Ślachetne plemię szpecą złe zwyczaje.
- frag. Mikołaja Sępa-Szarzyńskiego

      Jest w tym formatywnym, charakterystycznym dyskursie kilka miejsc, które warto by było rozważyć i rozważeniem poszerzyć nieco refleksję uczonego poety, albowiem cnota (łac. virtus) to jedna z tych wartości fundamentalnych świata staropolskiego, bez której trudno zrozumieć aksjologię szlachty polskiej.
      Z jednej strony, kiedy mówi się o cnocie (co częste u Mistrza Jana), myśli się o filozofii stoickiej. Cnota, jak utrzymuje Kochanowski za stoikami, jest tym narzędziem, które podważa pozorne, jak się okazuje, królowanie Fortuny, losu, kaprysu sił większych niż ludzka słabość. Cnota rozbraja fatalizm, rozbija go, podważa, unieważnia, dlatego, że człowiek cnotliwy to ten, który nie poddaje się losu kolejom, tylko potrafi dzięki niej, niejako, wyjść poza koło fortuny, uwolnić się, chociażby w ten sposób, że poddaje wydarzenia swego życia, oglądowi rozumnemu. Cnota zapewnia zdolność transcendowania okoliczności, zatem ma moc wyzwolenia.
      Podkreślić zatem należy organiczny związek cnoty rozumianej jako wartość w stoickim zespole norm.

      Cnoty szlifuje się, doskonali podczas medytacyjnych zajęć, (lektura, refleksja, pisanie).

- Krzysztof Koehler



      Ruiny zamku Wildenberg stoją na wschód od wsi Wildhaus w górnym Toggenburg. Na zalesionym grzbiecie wzgórza, na południe od drogi prowadzącej do jeziora.






      Zamek jest oddzielony przez głęboki rów wschodniego płaskowyżu, skały gwałtownie spadają tworząc tam głęboki wąwóz, spełniający za dawnych czasów funkcję naturalnej ochrony.



      Wildberg został zbudowany około 1200 przez baronów SAX. W 1313 został sprzedany hrabiemu Fryderykowi IV z Toggenburg, zaś w 1439 został odziedziczony przez panów Raron. W 1468 sprzedano go w St. Gallen władzy klasztornej.
      Zamek przechodził z rąk do rąk, a mimo to nie ucierpiał w skutek żadnej bitwy. Otaczał go czar pokoju i cierpliwych ugód, ale czym się dziwić, przecie w tak statycznym otoczeniu surowych gór, nie mogło być inaczej.





      Ciekawostką jest, że poniżej zamkowych ruin znajduje się 100-metrowy bunkier, zbudowany w czasie II wojny światowej.
      Oczywiście paśniki z możliwością rozpalenia ognia, są w takich miejscach niemal obowiązkowe, co opiewa w popularyzację krajobrazowego spędzania czasu w naturze. I chwali się to Szwajcarom!


Strzepnąć z ramion kurz,
otrząsnąć się z niemiłych słów,
spojrzeć dalej niż każą,
i podjąć decyzję wielce ważną.
Oto losy się ważą!

      Nie kierujcie się tym, co proponuje Wam świat. Mam taką teorię, że nasza rzeczywistość jest naszym czyśćcem. Wiem, że to bardzo naciągane, ale mam w tej chwili wrażenie bycia w miejscu przejściowym. Może ma to wiązek z uświadomieniem sobie, że jednak nie jestem niezniszczalna, ale póki mogę swobodnie wędrować po świecie, chciałabym w umyśle każdego napotkanego człowieka, zostawić jakąś mądrość, skoro na prawdziwą książkę nie pozostaje czasu.

      "Jest to łacińskie przypomnienie o tym, że śmierć jest nieuniknionym kresem życia człowieka. Memento mori to pozdrowienie używane przez średniowiecznych mnichów: trapistów, kartuzów i kamedułów. Miało przypominać, że życie jest przygotowaniem do śmierci, że śmierć jest wielką sztuką.
      Sentencja ta wiąże się z fragmentem biblijnej Księgi Eklezjasty: Memor esto quoniam mors non tardat. – Pamiętaj: śmierć się nie ociąga. (Liber Eclesiasticus, 14, 12)
      Refleksja nad fenomenem śmierci ustawicznie towarzyszy człowiekowi. Snuli ją myśliciele starożytni, pogłębiali nowożytni; śmierć pojawia się jako stały motyw w literaturze i sztuce."
- Anna Wojciechowska

      Nasza rzeczywistość jest kosmicznym obozem koncentracyjnym ale bez drutów. I nie wymyśliłam tego sama, ktoś już to powiedział. To, co on proponuje, ma ZAWSZE swą drugą, mroczną stronę. Jest biel i czerń, wielkie koło pomalowane na dwa kolory - dwa aspekty. I ono się toczy regulując powoli nasze wzloty i upadki. Przez to, choć bywa okrutny, ten świat wiąże sprawiedliwość, której można się wszędzie dopatrzyć. Trzeba tylko skrupulatnie łączyć koniunktury.
      Zatem nie patrzcie w ogóle na to, co robią Wasi znajomi, bo zdecydowana większość jest już umarła za życia, "bez serc, bez ducha, szkieletów ludy". Wewnętrzną pustkę i rozpacz, ukrywają oni pod obłudną fasadą kompulsywnego picia, palenia, ćpania i chędożenia z kim popadnie. A nazywają to "stylem życia".
      Miejcie swoje własne standardy, idźcie własnymi ścieżkami i stwarzajcie swój własny, autorski świat.

      Nadal skupiam się na szukaniu swojego sensu, ale wiem, że jednocześnie jestem pod opieką dobrego Boga. Wiem też, że prowadzi mnie właściwymi drogami, na których zdobywam potrzebne mi doświadczenie. Nic nie dzieje się bez przyczyny.

8 komentarzy:

  1. Witaj Hexe.
    Fakne widoki. No i ten zamek...
    Pozdrawiam serdecznie i do siebie zapraszam.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakne to skrót od fajne i piękne, prawda? :> Ile razy zdarzyło Ci się w czasie mówienia (nie pisania) stworzyć jakąś słowną krzyżówkę? Przyznaję, że często mam za dużo do powiedzenia naraz... :P

      Usuń
  2. Piękny ten zamek. Zdobyłabym. Piękna Ty.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zamek przepiekny i jak fantastycznie usytuowany! Chetnie zobaczylabym go na zywca :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wokół całe mnóstwo szlaków górskich dla Ciebie :)

      Usuń
  4. Jeju, jakie widoki... a ruiny zamku - coś pięknego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne zdjęcia a widoki do zazdroszczenia pozdrawiam bardzo serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Notuj śmiało każdą swoją myśl. Liczę, że wpisy będą na temat, puste spamy kasuję.
Bądźmy kulturalni, o tym nigdy nie zapominajmy, wszak słowo obrazuje naturę człowieka.