wtorek, 7 lipca 2015

Kiedy odzywa się zew natury.

      Nie wiem czy wiecie, ale we mnie wiekuje wilk, ten przypisany Syriuszowi, z której to gwiazdy, wedle niektórych legend, pochodzi mądrość naszych przodków.
      Mistyka towarzyszy mi od lat najmłodszych, zawsze to, co zakrawa o bajki, było dla mnie szczególnie interesujące z powieściami fantasy łącznie. Wszelkie materie ze stricte magicznego punktu zagadnienia i inne nadprzyrodzone formy istniejące w świecie. Oraz motywy szamańskie, jako pierwszorzędne składniki mojej własnej fabuły i myśli przewodniej. Moje miejsca akcji i czas osobistej akcji, rzadko dotyczą współczesnych miast. Bo ja taka niecodzienna jestem.

Bandycka góra.

      Uwolniłam się od naprawdę wielu problemów. Ale to trzeba zrobić mentalnie, bo problemy nie muszą być jeszcze rozwiązane, aby poczuć, że nie mają nad nami żadnej władzy. Jest taki truizm "problem wykryty jest w połowie rozwiązany". Czy zdajesz sobie sprawę ze swoich negatywów w życiu? Co Cię krępuje więzami niepewności, niedoboru, przygnębienia? - i tu jest pies pogrzebany.

      Dygresja autorki: Obecnie przeglądam zdjęcia na innym sprzęcie. Okazało się, że część z nich niechcący popsułam przesadzając z obróbką, ale na starym ekranie wyglądały na przybladłe i gdzieniegdzie nawet prześwietlone do nienaturalnych barw. Przyciemniałam, nasycałam barwy, poprawiałam kontrast... okazało się, że niepotrzebnie. To tylko wiekowa karta graficzna się nie wyrabiała. ;]
Kocham być światkiem tego, jak kwitnie dziki las.



      W szamanizmie Wilk jest nauczycielem - zawsze z dalekich eskapad wraca do stada i dzieli się z nim swoimi doświadczeniami oraz wiedzą. Wilk naucza, że partnera wybiera się na całe życie i trzeba być mu wiernym.
      Księżyc, jego nocny towarzysz, oznacza silne związanie z energią spirytualną. Przywołanie jego ducha pomaga pojąć sens swojego życia.




      Wilk, to jedno z najbardziej zaskakujących zwierząt w spirytystycznym panteonie. W wielu kulturach uważany był za Największego Duchowego Nauczyciela, który swoim podopiecznym ma do przekazania wiele cennych lekcji oraz darów. Ci, którym Wilk zechciał towarzyszyć zostali prawdziwie obdarowani przez Los.




      A co podpowiada wilcza mądrość w dzisiejszym świecie? Że nie świat Tobą rządzi. On z Tobą współżyje. A Ty się musisz tego nauczyć.
      Zredukuj swój umysł. Tak aby myślenie było pozytywne i konstruktywne. Powtarzaj sobie jak mantrę - MOGĘ. To Twój psychiczny rezerwuar siły, w wyniku której MOŻE zajść wielka zmiana.
      Gdy zasypiasz, mów sobie, że jesteś wiele wart i inni to zauważą. I wysypiaj się. Nie wstydź się położyć o 19, bo to za wcześnie, bo jeśli tego naprawdę potrzebujesz, tzn., że czas najwyższy na odpoczynek. O niebo lepiej będzie ci się wtedy wstawać rano do pracy, wierząc, że jesteś o wiele więcej wart, niż wcześniej sądziłeś, zaczniesz lepiej się czuć i wyglądać. Dbaj o siebie.
      Do problemów podchodzi się twardo i zdecydowanie, a skądś trzeba czerpać na to siły.





      Wilki zachęcają do przeżywania życia bardziej swobodnie, podążając za własnym instynktem, a także do wsłuchiwania się w zew wolności. One nigdy nie były i nie będą zwierzętami udomowionymi, to indywidualiści, którzy kochają w pojedynkę przemierzać świat.
      Podpowiadają, jak skutecznie zrównoważyć indywidualność, jak zachować  swoją niepowtarzalność, żyjąc jednocześnie pośród innych ludzi, lub gdzie szukać w sobie siły aby mieć odwagę podążać swoją Drogą. To Wolne Duchy, które źle znoszą niewolę. Uczą jak połączyć te dwie strony naszego Ja.



      Siła Wilka wysuwa na przód znaczenie instynktu, inteligencji, błyskotliwości, pomaga zwrócić się ku swojej intuicji, wsłuchać w swój wewnętrzny głos. Prowadzeni przez Wilki, mają wrodzoną zdolność do wyczuwania oraz ‘widzenia’ duchowego tła wydarzeń oraz lekcji.



      Wilk przypomina o lekcjach, które trzeba przejść, nie mijać wydarzeń jak niezauważonych, a potem aby to, co już było, pozostawiać za sobą. W takich sytuacjach, które miały już miejsce w naszym życiu, a w dalszym ciągu odczuwamy ich konsekwencje, Wilk stawia wyzwanie aby zerwać więzy przeszłości.
      Dla mnie to zawsze było trudne. Przeszłość nadal depcze mi po piętach, istnieją jeszcze takie lekcje życia, które trudno odsunąć w niepamięć.



__________________
ŹRÓDŁA:
- zushamanka
- Ben Sweetland

16 komentarzy:

  1. Twoje wpisy zaczynam traktować jak terapię :).
    Codzienna rutyna sprawia, że niepotrzebnie się nieraz wkurzam, szarpię o tak naprawdę błahe rzeczy.
    Spokój, pewność z jaką piszesz daje do myślenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, nie wiedziałam, że aż tak, ale to dobrze, cieszę się, że zwykłe posty na blogu, mogą pomóc coś podreperować, wpłynąć na jakąś tam pojedynczą myśl, to miłe uczucie :)

      Usuń
  2. Witaj Hexe.
    Bardzo ładne zdjęcia i krajobrazy.
    Aż by się chciało powedrować i na Bandycką górę wejść.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, ale urok tych zdjęć zawdzięczamy jedynie Matce Naturze.
      A Bandycka Góra oddycha dziś z ulgą, spadł na nią deszcz, upały ustąpiły.
      Miłego dnia.

      Usuń
  3. Hej Hexo, cieszę się, że znalazłam Twojego bloga, interesują mnie podobne tematy, i tym bardziej raduje mnie to odkrycie .
    Bywam w Altstätten, czy możemy się przy okazji jakoś spotkać?
    Mój mail: kaska_w[at]yahoo.de

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobry pomysł. Co porabiasz w Szwajcarii? Piszesz "bywam", a skąd dokładnie jesteś?

      Usuń
    2. hej Hexo, mieszkam w Wiedniu, w Szwajcarii bywam u ukochanego przynajmniej raz w miesiącu. Jeszcze trochę czasu upłynie, zanim się przeprowadzę, niemniej jednak miło będzie mi już wcześniej poznać kogoś z okolic. Pozdrawiam, Kahu.

      Usuń
  4. Od koni nie mogę oderwać wzroku...
    Wilk to zwierze magiczne.... ale że jest traktowany jako nauczyciel to nie wiedziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W szamanizmie tak. Wśród Słowian zupełnie na odwrót, jako zły omen, choć nie wszędzie.

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. I nic dziwnego, bo Natura najbardziej wilka ciągnie do lasu... Co widać na Twoich pięknych zdjęciach.
    Muszę się zastanowić, co we mnie wiekuje, bo też bez lasu nie umiałabym żyć.

    A te konie, zwłaszcza te kare... o matko, cudo! Może to kary koń we mnie wiekuje? Ha, od razu przypomniało mi się piosenka "Konie" Władimira Wysockiego, ale koniecznie wykonaniu Natalii Sikory. Dedykuję ją Tobie. Może ją też lubisz. Oto link: https://www.youtube.com/watch?v=qjzs7M0FQk0

    Kolejna piosenka w wykonaniu Natalii, to "Cry Baby"Janis Joplin, którą wręcz uwielbiam.
    Pozdrawiam! Halszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Na wichurze by stać..." Nie słyszałam tego wcześniej, utwór zaczynał się tak skromnie, ale później wbił się we mnie grotem i ciarki mnie przechodziły do samego końca. Piękny, dziękuję.

      Szamani uczą, że Koń jako zwierzę totemiczne, uosabia jednocześnie siłę ziemską i potęgę pozaziemską. Potrafi szybko przenosić człowieka w dalekie strony, czyli również daje osobie, którą prowadzą, umiejętność medytacji, wizualizacji, może nawet coś więcej, zależy od osoby, czy to odkryła i rozwija. OOB np, wędrówki duszy.
      Koń jest przede wszystkim symbolem wolności, a także odpowiedzialności, ponieważ bierze na siebie odpowiedzialność za jeźdźca siedzącego na jego grzbiecie. Osoby reprezentujące energię konia, idąc za jego przykładem, biorą na siebie odpowiedzialność za swoje otoczenie i za najbliższych. Pomyślmy... tak naprawdę konie są dużo silniejszymi zwierzętami od nas, ich okiełznanie nie przychodzi tak łatwo, gdy się buntuję, a to się zdarza. A w końcu jednak poddają się nam od dawnych czasów. Indianie jeżdżą na nich na oklep, bez wędzidła i one są im posłuszne, czy raczej pozwalają sobie pomóc im w pokonywaniu odległości, bo to kochają? Konie muszą biegać, żyć na wielkiej przestrzeni.
      Duch konia uczy, jak żyć z oddaniem, współczuciem i zawsze w pełnej gotowości.

      Usuń
  7. Kiedy się Ciebie czyta, coś w środku się uspokaja. Tak po prostu przypominasz o tym, że warto. Dziękuję :)
    A zdjęcia przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry Pasterzu z Judei... dzięki, to naprawdę szalenie miłe, że to co piszę, trafia do coraz większej ilości dusz, tak serio :))

      Usuń
  8. Zmusiłaś mnie do zastanowieniem się nad własnym życiem. A widoki boskie można się w nich zatracić i te zdjęcia z końmi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci, aby wszelkie zastanowienia przyniosły słodkie owoce.
      A te konie, one są boskie. Najpiękniejsze istoty jakie stworzył.

      Usuń

Notuj śmiało każdą swoją myśl. Liczę, że wpisy będą na temat, puste spamy kasuję.
Bądźmy kulturalni, o tym nigdy nie zapominajmy, wszak słowo obrazuje naturę człowieka.