poniedziałek, 2 lutego 2015

Szwajcarska kreatywność.

      Zaskakują mnie swoją pomysłowością. Wszak prostota szczegółów może nie zachwyca, ale wskazuje na jedno - w każdym domu mają czas i chęć aby przyozdobić swój ogród czymś wyjątkowym - własnym, i przezabawnym.
      Od groma figurek z drutu, różnych miniaturowych pomników z kamieni oraz płoty, które składają się ze zwykłej drucianej siatki (przestrzennie) w którą powrzucano różne kolorowe kamienie. Prawdziwie cieszą oko, mimo iż to... przecież tylko najprostsze surowce, które nie przeszły wcale przez dłonie wybitnego artysty.
      Ludzie bawią się tutaj swoją kreatywnością, robiąc całkiem pozytywne rzeczy, wymyślają ozdoby swoich domów czy nawet ulic, przy których mieszkają.
Pajączki ktoś wystawił na sprzedaż.
      Poniżej znalezisko w jednym z ogrodów. Do tego dodam, że Szwajcarzy wybitnie dbają o przyrodę, więc sztuczne ozdoby dopełniają całość pięknej roślinności (te kompozycje mogę wskazać jak przyjdzie pora kwitnąca).
      Ciekawostką jest fakt, iż powstało prawo, które zabrania naruszania godności roślin. Za akt „poniżenia” rośliny uznano uśmiercenie jej bez powodu. I myślę, że to wcale nie jest przesada. 


      Te dwa ptaki poniżej, zbudowane zostały z kamienia i patyków znajdują się nad brzegiem Renu. Są umocowane w otworze wydrążonym mechanicznie.
      A propos ogrodów, dziś dowiedziałam się jak wytępić krety. Należy nabyć obsikany przez kota żwirek lub zwykły piach i systematycznie wsypywać takowy do kretowisk. Sposób sprawdzony, krety wyprowadziły się do sąsiada.



      A to na jednej z farm, oryginalna skrzynka na listy z beczki na mleko:


      Ogrody interesujące i często zabawne. Muszę przyznać, że jest tu całkiem sympatycznie.

"Anioł cza­su la­ta życia do­daje, 
A mnie wie­czna młodość się zdaje.
Według życzeń, 
Które do fla­konu wkładam."

1 komentarz:

Notuj śmiało każdą swoją myśl. Liczę, że wpisy będą na temat, puste spamy kasuję.
Bądźmy kulturalni, o tym nigdy nie zapominajmy, wszak słowo obrazuje naturę człowieka.